Test: Szybki rower miejski Koga F3 6.0 na pasku

Sprawdź, jak w praktyce spisuje się rower miejski Koga F3 6.0 z napędem na pasku zębatym - zaawansowany sprzęt do commutingu i rowerowych wycieczek.

 

Jazda

 

 

Jak przystało na rower wysokiej klasy Koga jeździ bardzo lekko i sprawnie. Wszystko doskonale pracuje i zapewnia łatwość obsługi, która przekłada się na płynność naszej jazdy, ponieważ absolutnie nie ma potrzeby koncentrować się na rowerze. Rower przyjemnie i bez oporu nabiera prędkości, a samo prowadzenie jest przyjazne. F3 łatwo zabiera się za zakręcanie i stabilnie prowadzi się w łukach. Omijanie na 6.0 ludzi lub dziur to czysta przyjemność. Rower posłusznie i chętnie pochyla się raz w jedną, raz w druga stronę. Jednocześnie nie jest nerwowy i bynajmniej nie ma tendencji do myszkowania przedniego koła, gdy próbujemy mocniej naciskać na pedały i jechać szybciej. Wspomniany styl sterowania sprawia, że rower daje duże poczucie bezpieczeństwa i oferuje ogólną łatwość sterowania. Będąc już na siodle niczego więcej nam nie potrzeba, natomiast dość ciężko na niego wsiąść i zsiąść. Czuć, że rama jest wysoko zawieszona (środek suportu znajduje się daleko od ziemi) i aby wejść na Kogę trzeba wysoko zadrzeć nogę ku górze. To może nie jest ogromny kłopot, ale wejście w garniturze lepiej wykonać przez pochylenie roweru na bok.

Komfort i sylwetka 

 

 

Pozycja na rowerze jest komfortowa, choć odrobinę bardziej wyciągnięta i pochylona, niż na typowym rowerze holenderskim. To bardzo dobrze, takie ułożenie ciała sprzyja szybszej jeździe, a wierzcie nam, właśnie tak chce się na F3 jeździć. Ponieważ rower łatwo nabiera i utrzymuje prędkość zwyczajnie chętnie i z przyjemnością przychodziło nam na nim mocniej popedałować. Taka delikatnie bardziej wyciągnięta pozycja ciała absolutnie temu sprzyja. Choć naturalnie sylwetka jest nadal bardzo, bardzo łagodna. Oczywiście można ją nieco skorygować pod indywidualne potrzeby - mamy tu bowiem regulowany wspornik. My na przykład nieco opuściliśmy kierownicę - pasuje nam bardziej sportowe ułożenie ciała, a przy okazji pozwala jeszcze szybciej jeździć i zapewnia lepszy docisk przedniego koła, co przekłada się na bardziej precyzyjne sterowanie. 

 
 

 

O amortyzowanie napotkanych nierówności dbają przede wszystkim duże 28-calowe koła oraz zamontowane na nie opony o szerokości 40 mm. Ten zestaw daje sporą porcję ,,naturalnej amortyzacji”. Czego one nie wybiorą, bierze na siebie Feather Shock - jego mały skok dobrze radzi sobie z dziurami w drodze czy krawężnikami, a 30 mm ugięcia pasuje ,,akurat” na miejskie przeszkody. W zasadzie to nawet dobrze, że nie ma go więcej - nie ma nic gorszego niż wożenie ciężkiego amortyzatora w terenie, który nie wymaga dużego skoku. Trochę wstrząsów odczuwa się natomiast na pośladkach i plecach - oczywiście wtedy, kiedy trafimy na parszywej jakości podłoża. Można by oczywiście szukać rozwiązań, jak choćby amortyzowanego wspornika siodła, ale prawdę powiedziawszy osobom, które dużo jeżdżą i są przyzwyczajone do tego, że rower czasem ,,daje nam znać po czym jedziemy” nie będzie to przeszkadzało. 

Podsumowanie

Koga F3 6.0 to rower miejski z górnej półki, który ma pięknie wykonaną ramę i topowe wyposażenie w realiach rowerów miejskich. Jest szybki i dynamiczny, a zastosowanie komponentów wysokiej klasy sprawia, że kultura pracy całego osprzętu stoi w nim na bardzo wysokim poziomie. Poza tym, zestrojono go tak, aby był cichy, czysty i bezobsługowy. Osobom, które często jeżdżą po mieście, a szczególnie tym mającym do pokonania nieco dłuższy dystans, można go śmiało polecić. Docenicie jego jakość, bo ona naprawdę pozytywnie wpływa na jazdę. Oczywiście przy jego cenie pada pytanie - czy nie lepiej wybrać podstawowego elektryka? Oczywiście dla niektórych rower elektryczny może okazać się lepszym wyborem, ale jeśli jesteście choć trochę wysportowani, na tym rowerze często będziecie poruszać się szybciej, niż 25 km/h (maksymalna prędkość wspomagania roweru elektrycznego). Poza tym Koga jest wyraźnie lżejsza, dzięki czemu można ją choćby wnieść po schodach. Na pewno warto powiedzieć też jedno, co szczególnie rzuca się w oczy - F3 6.0 totalnie zrywa z wizerunkiem ciężkiego i mało dynamicznego roweru miejskiego, bo to sprzęt, na którym po prostu fajnie się jeździ, a nie męczy, żeby gdziekolwiek dojechać. A to zwyczajnie zachęca do jazdy!

 

Koga F3 6.0 Man

  • Cena: 8599.00 PLN
  • Waga: 15.30 kg
  • Opis ramy: Aluminiowa ( ALU 7005 )
  • Materiał: Aluminium
  • Widelec/amortyzator przedni: KOGA alloy
  • Grupa napędowa: Shimano Alfine
  • Przerzutka tylna: Shimano Alfine 11
  • Ilość blatów i koronek: '1x11
  • Mechanizm korbowy: Gates Carbondrive FC-S300 CDX
  • Kaseta: Gates CDN 24T
  • Łańcuch: Gates Carbondrive CDX Premium Belt
  • Pedały: KOGA Sole-Mate
  • Rozmiar kół: 28" (700C)
  • Piasta przednia: Shimano Dynamo Nexus 3D37
  • Piasta tylna: Shimano Alfine 11
  • Obręcze: Mach1 560 Disc
  • Opony: Schwalbe Marathon Racer 40-622
  • Szprychy: Mach1 Plus
  • Manetki: Shimano Alfine 11
  • Hamulce: Shimano M365
  • Typ hamulców: Tarczowe hydr.
  • Kierownica: KOGA Riser
  • Chwyty: KOGA Comfort
  • Mostek: KOGA
  • Stery: zintegrowane
  • Siodełko: KOGA Sports
  • Wspornik siodełka: KOGA alloy 27.2mm
  • Oświetlenie przód: B&M Eyc 50 Lux
  • Oświetlenie tył: Spanninga Plateo
  • Dzwonek: Widek Compact
  • Błotnik przód: KOGA 46mm
  • Błotnik tył: KOGA 46mm
  • Bagażnik tył: Racktime
ROWERY Koga

 

Strona dystrybutora: www.rowerystylowe.pl

Podobne artykuły