Nowe Bianchi Aquila RC – to koniec hamulców szczękowych w World Tour!

Poznaj bliżej nowy model roweru czasowego Bianchi Aquila RC – nowość 2025!

Drukuj
Bianchi

Premiera nowego roweru do jazdy czas Bianchi Aquila RC oznacza, że z World Tour’owego peletonu znika ostatnia maszyna z hamulcami szczękowymi. Poznajmy bliżej nową odsłonę włoskiej rakiety do TT – tym razem już na tarczach!

Poprzednia generacja roweru czasowego Bianchi Aquila była ostatnim nadal oficjalnie używanym przez drużynę kolarską rangi World Tour rowerem, który miał klasyczne hamulce szczękowe. Premiera nowej generacji, która ma już hamulce typu disc jest więc końcem pewnego rozdziału w szosowym pro peletonie i zwieńczeniem rewolucji, jaka dokonała się przez ostatnie lata w obrębie stosowanego w rowerach szosowych systemu hamulcowego. Wróćmy jednak do nowego roweru, bo to on jest bohaterem tego artykułu.

 

 

Bianchi zapowiada, że nowa Aquila RC jest wyraźnie szybsza, niż poprzednia odsłona, a jednocześnie dodaje, że jest też najszybszym rowerem TT w World Tour’owym peletonie w warunkach, kiedy wiatr pada na rower w zakresie +/- 20 stopni. Niestety Włosi nie podają tu więcej szczegółów… Widać jednak po sylwetce roweru, że jest to maszyna zaprojektowana i opracowana całkowicie od podstaw, o bardzo znacznej integracji całej ramy i kokpitu. Prace nad nowym Bianchi miały trwać 20 miesięcy, a w tym czasie poza komputerowymi symulacjami wykonano masę testów w tunelu aerodynamicznym oraz w warunkach rzeczywistych. Rower sprawdzano w różnych konfiguracjach, m.in z różnymi widelcami. W opracowanie nowego roweru TT mocno zaangażowany był specjalista od jazdy na czas Kevin Vauquelin, kolarz z drużyny Arkea B&B Hotels, która ściga się na sprzęcie ze stajni Bianchi. 

 
 

 

Dopracowana aerodynamika i agresywna geometria

Najbardziej rzucającym się w oczy elementem nowego Bianchi jest perfekcyjna integracja kokpitu, który wraz z główką ramy i górną rurą głównego trójkąta tworzy monolityczną sylwetkę. Poza tym widelec i główka ramy mają bardzo głębokie profile, a zwieńczeniem ciekawych kształtów na przodzie roweru jest specyficzne przetłoczenie, które ciągnie się od główki, aż do końca rury górnej. Nie mniej ciekawie prezentują się szeroko rozstawione górne widełki tylnego trójkąta, czyli często widywany ostatnio zabieg w rower torowych, czasowych i szosowych. Ponadto w obszarze suportu rama też jest mocno rozbudowana, aby powietrze w łagodny sposób opływało ramę, omijało oponę i trafiało dalej, dopiero na profil boczny tylnego koła. To wszystko według danych producenta daje 16,1 Wata oszczędności względem poprzedniej generacji (przy prędkości 50 km/h), co przekłada się na 37 sekund krótszy czas przejazdu na wyścigu TT mającym dystans 40,7 km. Sami wiecie, jakie różnice dzielą kolarzy na mecie czasówek... 37 sekund to naprawdę dużo!

 

 

Nowa Aquila RC ma też nowoczesną geometrię i najświeższe rozwiązania w obrębie pozycji. Rura podsiodłowa jest stroma na 77,5 stopnia, aby kolarz mógł przyjąć agresywną, mocno przesuniętą do przodu pozycję. Poza tym znajdziemy tu nowy kokpit opracowany we współpracy z Vision FSA, który poza zaawansowaną aerodynamiką ma gwarantować szeroki zakres regulacji. Aquila RC zmieści opony o maksymalnej szerokości 28 mm. Maksymalny rozmiar przedniej zębatki wynosi 58T przy napędach 2x i 62T przy 1x. Sama rama w rozmiarze M waży 1,3 kg, a widelec 400 gramów. Dostępne są rozmiary S, M i L. Występuje w sprzedaży tylko jako frameset, a cena wynosi 5449 Euro. Oczywiście z powodzeniem może być używana również jako rower do triathlonu. 

 
 

 

Strona producenta: www.bianchi.com

 

Obserwuj nas w wiadomościach Google: bikeworld.pl

Obserwuj nas w Google News

Subskrybuj