
Na zachodzie bez zmian, chciałoby się powiedzieć. Z końcem ery Lance'a Armstronga wielu kibiców oczekiwało od ASO – organizatora Tour de France odmiany również w kwestii trasy. Tymczasem Christian Proudhomme jedynie zrezygnował z jazdy drużynowej na czas, wprowadzając w jej miejsce czasówkę indywidualną. Trasa Wielkiej Pętli 2006 zgodnie z tradycją nakazująca co roku zmianę kierunku, będzie prowadziła w przeciwną stronę niż ruch wskazówek zegara, czyli pierwszymi dużymi górami do pokonania będą Pireneje. W komentarzach po prezentacji dominują dwa typy wypowiedzi: jedne uznają najbliższy TdF za klasyczny, drugie zaś za jeden z trudniejszych w ostatnich latach. Jak jednak będzie, zależy w największej mierze od zawodników, którzy 01.07.2006 wyruszą na trasę prologu w Strasbourgu. W sumie zaplanowano 20 etapów plus 7km prolog, co daje łączny dystans 3639km, w tym aż 116km jazdy indywidualnej na czas. Na zawodników czeka również 5 typowo górskich etapów, z czego trzy będą kończyły się podjazdami. Etap 11. do Pla-de-Beret (1830m n.p.m.), etap 15. do l'Alpe d'Huez oraz, być może kluczowy i zapowiadający się na najtrudniejszy etap 16. do La Toussuire. W pierwszej części wyścigu zawodnicy z Alzacji przejadą przez Luksemburg do Holandii by przez Belgię wrócić do Francji. Będzie to zatem znakomita okazja do zaprezentowania swoich umiejętności specjalistom od wyścigów jednodniowych. Ardeńskie pagórki, szczególnie na etapie 3. do Valkenburga powinny być emocjonujące tym bardziej, że już tam część faworytów może ponieść pierwsze straty.

Pierwsza długa (52km) czasówka czeka kolarzy na etapie 7. w Bretanii. Tam też swojej szansy powinni szukać specjaliści od samotnej walki z czasem, tym bardziej, że w 93. Tour de France przejazd przez Pireneje nie wygląda zanadto groźnie a do tego poprzedzony jest dniem przerwy. Co prawda etap 11. jest długi i najeżony trudnościami (w pierwszej części kolarzom przyjdzie zmierzyć się z jedną z legend Touru – Tourmalet), to jednak w obliczu dalszych trudności kolarze mogą do niego podejść zachowawczo.

Kluczowy dla losów wyścigu będzie trzeci tydzień rywalizacji, gdy, wzorem Giro d'Italia zgromadzono największe trudności. Po drugim dniu przerwy zawodnikom przez trzy kolejne dni przyjdzie zmagać się z trudnymi alpejskimi podjazdami – zarówno etap 15. jak i 16. zanim doprowadzą kolarzy do finałowych wzniesień zmuszą zawodników do największego wysiłku na przełęczach Galibier i Izoard, de la Croix de Fer, Glandon a etap 17. do Morzine, choć kończący się zjazdem poprowadzi przez Colombiere i Joux Plane. Po etapie „wyjazdowym” z gór na dzień przed końcem Touru przygotowano 56km czasówkę, która, jeśli góry nie zadecydują wcześniej, rozstrzygnie o losach wyścigu. Trudno w tej chwili wskazywać faworytów. Wobec nieobecności Armstronga ciężko będzie wskazać jednoznacznego faworyta. Naturalnym kandydatem do zwycięstwa jest Ivan Basso (CSC) – w swoich dwóch ostatnich startach w TdF był trzeci i drugi – czas na pierwszy stopień podium. Nie wolno zapominać o Janie Ullrichu, który wygrywając w ładną klamrą spiąłby erę Lance'a. W sytuacji, gdy nie można wskazać prawdopodobnego zwycięzcy, może się wydarzyć wiele nieprzewidywanych rzeczy. Zanim jednak dojdzie do rywalizacji w najważniejszym wyścigu kolarskim świata, czeka nas wiele wspaniałych emocji przy okazji innych kolarskich wydarzeń! Tour de France 2006: Prolog - lipiec 1: Strasbourg ITT, 7 km etap 1 - lipiec 2: Strasbourg - Strasbourg, 183 km etap 2 - lipiec 3: Obernai - Esch-sur-Alzette (Luxembourg), 223 km etap 3 - lipiec 4: Esch-sur-Alzette - Valkenburg (Netherlands), 216 km etap 4 - lipiec 5: Huy (Belgium) - Saint-Quentin, 215 km etap 5 - lipiec 6: Beauvais - Caen, 219 km etap 6 - lipiec 7: Lisieux - Vitré, 184 km etap 7 - lipiec 8: Saint-Grégoire - Rennes ITT, 52 km etap 8 - lipiec 9: Saint-Méen-le-Grand - Lorient, 177 km Dzień odpoczynku - lipiec 10: Bordeaux etap 9 - lipiec 11: Bordeaux - Dax, 170 km etap 10 - lipiec 12: Cambo-les-Bains - Pau, 193 km etap 11 - lipiec 13: Tarbes - Val d'Aran/Pla-de-Beret (Spain), 208 km etap 12 - lipiec 14: Luchon - Carcassonne, 211 km etap 13 - lipiec 15: Béziers - Montélimar, 231 km etap 14 - lipiec 16: Montélimar - Gap, 181 km Dzień odpoczynku - lipiec 17: Gap etap 15 - lipiec 18: Gap - L'Alpe-d'Huez, 187 km etap 16 - lipiec 19: Le Bourg-d'Oisans - La Toussuire, 182 km etap 17 - lipiec 20: Saint-Jean-de-Maurienne - Morzine, 199 km etap 18 - lipiec 21: Morzine - Mâcon, 193 km etap 19 - lipiec 22: Le Creusot - Montceau-les-Mines ITT, 56 km etap 20 - lipiec 23: Antony (Parc de Sceaux) - Paris Champs-Elysées, 152 km FOTO: ASO