MTBM: Piwniczna Zdrój dla Grządziela

Volvo MTB Marathon 13.09.2014

Dominik Grządziel (Dobre Sklepy Rowerowe Author) pewnie zwyciężył na dystansie Giga podczas 5 edycji Volvo MTB Marathonu w Piwnicznej Zdroju. Na dystansie Mega najlepszy okazał się Piotr Groń (Meyer Holsen)

Spis treści:

  1. Giga
  2. Mega
  3. Mini
 

Cykl Maratonów organizowanych przez ekipę Grzegorza Golonki zmierza ku końcowi. Przedostatnia już edycja została rozegrana w malowniczych, górskich warunkach, a mianowicie w Piwnicznej Zdrój. Trasy poprowadzone zostały w rejonie Beskidu Sądeckiego, kolarze mieli okazję pokonać takie szczyty jak Wielki Rogacz, Złomisty Wierch oraz Przechyba. Oprócz tego mogli oni podziwiać uroki rezerwatu ,,Biała Woda’’ w Jaworkach, który uznawany jest za jeden z najładniejszych wąwozów w okolicy. Mimo deszczowej aury wielu zawodników pojawiło się na starcie, aby rywalizować na trzech dystansach Giga, Mega oraz Mini. 

Giga

Najtrudniejszy dystans tego dnia liczył 77,1 kilometrów, a przewyższenia wyniosły 2820 metrów. Okoliczne wzniesienia wymagały bardzo dobrej kondycji oraz przygotowania technicznego. Na starcie zabrakło triumfatora poprzednich edycji: Bartosza Janowskiego. Zawodnik Romet MTB Team wciąż zmaga się z kontuzją, dlatego inni zawodnicy mieli szansę powalczyć o zwycięstwo. Ton całej rywalizacji nadał Dominik Grządziel (Dobre Sklepy Rowerowe Author), który przed tygodniem zapewnił sobie zwycięstwo w Cyklokarpatach. Jego bardzo dobra forma zaowocowała szybkim objęciem prowadzenia. Gonić lidera próbował Sebastian Swat, jednak to zadanie okazało się wyjątkowo trudne. Grządziel z każdym kilometrem powiększał swoją przewagę i na metę przyjechał niezagrożony mając aż 3 minuty i 19 sekund przewagi nad drugim Sebastianem Swatem. Na pewnym trzecim miejscu pojawił się Paweł Bukalski (Grupa KK Idea Bank 3R Bike Team), który przez cały wyścig utrzymywał swoją dobrą pozycję. 

Wśród kobiet zwyciężyła Anna Świrkowicz (Ase Team), która wyprzedziła Katarzynę Galewicz oraz Ewelinę Ortyl ( Twomark Specalized)

Mega

Średni dystans również nie należał do najłatwiejszych, 50 kilometrów i prawie 2000 metrów przewyższeń potrafiło dać mocno w kość. Również na tym dystansie mogliśmy oglądać dominacje jednego zawodnika. Piotr Groń (Meyer Holsen) już od początku mocno zaatakował i nie pozostawił rywalom złudzeń. Jego przewaga na pierwszym pomiarze czasu wynosiła ponad 3 minuty i nic nie zapowiadało aby sytuacja uległa zmianie. Rzeczywiście Groń dołożył kolejne 3 minuty i na mecie zameldował się 6 minut przed rywalami. Walka za jego plecami była bardzo ciekawa, Łukasz Derheld (Trek Gdynia) próbował uciec Mariuszowi Królikowskiemu (Bike Concept Store), jednak jego próby kończyły się niepowodzeniem. Dopiero pod koniec dystansu Derheld odjechał swojemu rywalowi i wyścig zakończył na drugim miejscu. Mariusz Królikowski stanął na najniższym stopniu podium. 

Dystans Mega w kategorii Pań zdominowała Aleksandra Misterska (Romet MTB Team). Na drugiej pozycji pojawiła się Ewa Karchniwy (SCS OSOZ Racing Team), a na najniższym stopniu podium pojawiła się Aneta Imielska (Mitsubishi Materials MTB Team)

(czytaj dalej)

Podobne artykuły