Pedały zatrzaskowe

Połącz się z rowerem

Po przeglądzie rynku butów, czas na pedały. W ostatnich latach ceny zatrzasków tak bardzo poszły w dół, że w zasadzie trudno myśleć o kupnie klasycznych pedałów z noskami.

Pedały tego typu na dobre zagościły na rynku w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych. W Polsce przez długi czas były do pewnego stopnia dobrem luksusowym, jednak spadające na świecie ceny oraz konkurencja ze strony sklepów i aukcji internetowych doprowadziły do sytuacji, że w zasadzie na jazdę bez nosków może pozwolić sobie większość choćby nieco bardziej zaawansowanych rowerzystów.


Po co właściwie stosować pedały zatrzaskowe? Przede wszystkim dla wygody! Po pierwsze zastosowanie tego typu sprzętu wymusza użycie specjalistycznego obuwia, które samo w sobie jest przystosowane do jazdy na rowerze. Po drugie, będąc wpiętym w pedały, przymocowanym do roweru niemal “na stałe” możemy nie tylko efektywniej pedałować, ale przede wszystkim lepiej nad naszym pojazdem panować. Zarówno w wymagającym terenie jak i podczas jazdy miejskiej. Właściwie trudno wskazać wady pedałów zatrzaskowych i poza ściśle określonymi sytuacjami (niektóre odmiany BMX, trial albo... konieczność ubrania bardziej oficjalnego obuwia) wybrać okazję, kiedy z nich zrezygnować.

Jak to działa?
Bez względu na system, pedały zatrzaskowe działają z grubsza tak samo. Do podeszwy buta przykręcony jest metalowy blok, który po nastąpieniu na pedał zatrzaskiwany jest przez prosty mechanizm oparty o sprężynę. W ten sposób rowerzysta “przywiązywany” jest do swojego pojazdu. W razie potrzeby, poprzez intuicyjny ruch piętą na zewnątrz, możemy się z tego “wiązania” uwolnić. Podobnie jak wiązanie narciarskie, but uwalniany jest także przy upadku. Siła wpięcia i wypięcia w większości przypadków jest regulowana. Ponieważ bloki przy każdym wpięciu i wypięciu stykają się z blachami pedału, z czasem oba elementy się zużywają. Bloki są stosunkowo niedrogie (choć przy tańszych modelach pedałów cena bloków może przekroczyć pół wartości kompletu) i gdy się nadmiernie zużyją, co objawia się wypadaniem z zatrzasku, należy zastąpić je nowymi. Cechą, na którą rowerzyści najczęściej zwaracają uwagę, jest praca pedałów w błocie i innego rodzaju trudnych warunkach. Nie chodzi tutaj o jakość uszczelnienia łożyskowania osi, choć to również niezmiernie istotny i wpływający na trwałość element, ale o jakość wpięcia i wypięcia, gdy blok i pedał pracują w towarzystwie rozmokłej ziemi, oblepiającego piasku itd. Na tym polu w ostatnich latach dokonał się niebywały postęp, dzięki czemu większość sprzedawanych na rynku modeli może być użytkowana praktycznie w każdych warunkach.

Pytaniem, które nasuwa się początkującemu rowerzyście, po pierwszym kontakcie z pedałami zatrzaskowymi jest: “a czy w tym można jeździć w normalnych butach”? Właściwie można. Nawet najmniejsze pedały zapewniają minimum podparcia. Jazda w zwykłych butach na pedałach zatrzaskowych jest jednak niekomfortowa i nie nadaje się do niczego więcej niż krótki dojazd np. do serwisu czy sklepu. Dla tych, którzy poszukują rozwiązania bardziej uniwersalnego, dostępne są modele, które z jednej strony posiadają zatrzask a z drugiej klasyczną platformę. Istnieją również pedały, posiadające wokół zatrzasku większą ramkę, ich docelowym zastosowaniem jest freeride czy też enduro. Półśrodkiem jest zastosowanie plastikowych nakładek, które tworzą z pedału wersję z platformą.

O systemach słów kilka.
Niestety (lub na szczęście) pedały zatrzaskowe nie są takie same. Różni producenci forsują swoje własne rozwiązania przypięcia rowerzysty do roweru. Choć pedały pozornie wyglądają tak samo, jednak różnią się kształtem bloku, który nie jest kompatybilny z konkurencyjnymi systemami. I tak w pedałach MTB, które zazwyczaj, nawet w rowerze szosowym są pierwszymi zatrzaskami spotkać możemy trzy główne systemy: Shimano SPD, najpopularniejszy, posiadający wiele klonów, oraz zbliżone do siebie Time i Crank Bros. Na szosie różnorodność jest jeszcze większa, tam do zestawu należy dołączyć Campagnolo i Looka oraz szosowy system Shimano.

Poniżej prezentujemy przegląd rynku w klasie ekonomicznej, a więc dla początkujących. Większość modeli zapewnia jednak długowieczną pracę oraz spory komfort użytkowania. Niejednokrotnie nawet dobrzy zawodnicy, właśnie na pedałach nieco oszczędzają i stosują w sowim sprzęcie modele z niższej lub średniej półki.

comments powered by Disqus

Podobne artykuły